Wolfgang Schreiber, były dyrektor generalny Bugatti i Bentley, a także były szef działu rozwoju skrzyni biegów w Volkswagenie, pozywa VW z tytułu opłat licencyjnych za transmisję, którą twierdzi, że był wpływowy w projektowaniu.

Schreiber dołączył do VW w 1984 r., Aw 1996 r. Został awansowany na stanowisko szefa działu transmisji. Pełnił tę funkcję do 2003 r., Kiedy to został szefem działu rozwoju w Bugatti. Schreiber był także dyrektorem generalnym Bentleya w latach 2012-2014.

Podczas swojej pracy w Volkswagen, Schreiber odegrał kluczową rolę w przenoszeniu skrzyni biegów Direct-Shift (DSG) od projektu do produkcji. W rzeczywistości jest wymieniony jako wynalazca kilku patentów związanych z DSG. Ta dwusprzęgłowa skrzynia biegów jest obecnie w około 4 milionach pojazdów pod marką VW i jej oddziałów, szczególnie w pojazdach wyższej klasy.

(Harold Cunningham / Getty Images)

Według niemieckiego magazynu Der Spiegel, Volkswagen zaoferował swojemu byłemu pracownikowi około 22 milionów dolarów honorarium za pracę nad przekładnią, ale uważa, że ​​to nie wystarcza. Pozwiewa firmę, licząc na to, że otrzyma setki milionów dolarów, które, jeśli faktycznie był wynalazcą tej transmisji, prawdopodobnie zasługuje.

Sztuczka dla Schreibera będzie interpretacją prawa patentowego przez monachijski sąd, który stwierdza, że ​​obie strony muszą zgodzić się na "rozsądną" rekompensatę dla wynalazcy. Ciekawe będzie zobaczyć, co sąd uważa za "rozsądne", ponieważ jeśli Schreiber ma rację, powinien wkrótce zobaczyć niesamowitą wypłatę.

To tylko zwiększa obrazę obrażeń Volkswagena, który wciąż zmaga się ze skutkami osławionego skandalu związanego z emisjami.

Wskazówki Od Gwiazd:
Komentarze: