Każdy fan NBA wie, że trudno jest zaufać Philadelphia 76ers z niemal każdym ruchem w koszykówkę. Zespół grał od zawsze, przygotował trzech graczy na tym samym stanowisku w ciągu ostatnich trzech prób, i gromadzi w drugim cyklu typy losowania, tak jak były to puszki z jedzeniem podczas Y2K.

Jednym z tych drugich rundówek był K.J McDaniels, zawodnik z Clemson, który zdobył Sixers z 32. wyborem z 2014 NBA Draft. A dzięki nietypowej umowie, którą podpisał, McDaniels uczynił coś więcej niż tylko jednego gracza ze swojej klasy draftu.

Zwykle zawodnik drugiej rundy podpisuje czteroletni, nie gwarantowany układ. Gdyby tak było, Filadelfia mogła widzieć McDanielsa przez dwa lata, zdecydowała, że ​​może uzyskać podobny zestaw umiejętności za tańsze pieniądze, a także wyciąć go lub wymienić, nie ponosząc żadnej kary finansowej. Nawet gdyby zdecydowali, że jest dobry i chcieli go zatrzymać, zespół będzie płacił tylko skromną pensję.

Zdjęcie: Nick Laham / Getty Images

Ale McDaniels odrzucił standardową umowę, a zamiast tego podpisał roczny kontrakt na $507,000. Gdyby grał słabo lub został zraniony, jego finansowe bezpieczeństwo, a może nawet kariera byłaby zagrożona, ale w ograniczonym czasie z Sixers, McDaniels uśrednił około dziewięć punktów, cztery zbiórki i więcej niż jeden blok na mecz. Mimo że w hongkońskim horyzoncie czasowym wymiana handlowa z Houston miała tylko trzy minuty czasu na grę, McDaniels wciąż był pod wrażeniem podczas treningów, a Rakiety nagrodziły go trzyletnim, 10 milionów dolarów rozdawać, gdy trafi do darmowej agencji poza sezonem.

Po 25 minutach gry w Philly, handel z rakietami mógł bardzo dobrze zrobić McDanielsa. Ledwie widział akcję oncourt i tylko średnio uśrednił 1,1 punktu na mecz, ale rakiety polubiły go wystarczająco, by dać mu ofertę . To hazard, który ostatecznie opłacił się dla McDanielsa. Teraz musimy tylko upewnić się, że jego mama nadal uczestniczy w grach.

Wskazówki Od Gwiazd:
Komentarze: